Połowa serii „Sandman” za nami. Tym razem omawiamy tom 6 zatytułowany „Refleksje i przypowieści”. Zapraszamy do naszej recenzji.
Wydawnictwo Egmont kontynuuje wydawanie kultowej serii „Sandman” w nowej oprawie graficznej. Trzeba jasno przyznać, że całość prezentuje się bardzo elegancko i sześć tomów ustawionych na półce, robi wrażenie! Pod kątem wizualnym w środku również za bardzo nie ma się do czego przyczepić. Fani i czytelnicy poprzednich tomów poczują się jak ryba w wodzie, gdyż mimo wielu rysowników biorących udział w projekcie, wciąż mamy do czynienia z tym niesamowitym i niepodrabialnym graficznym klimatem. Warstwa wizualna jest w przypadku serii „Sandman” niezwykle ważna – nie inaczej jest i w przypadku „Refleksji i przypowieści”.
Jak sugeruje tytuł – mamy do czynienia tutaj ze zbiorem opowieści, które z pozoru są zamkniętymi całościami. Jak to jednak w przypadku Gaimana bywa – każda z historii w jakimś stopniu rozbudowuje to niesamowite uniwersum i ma wpływ na całą historię. Gaiman w klasyczny dla siebie sposób miesza różne style, podania, legendy, mity. Wychodząc z klasycznej historii, potrafi zbudować coś, co potrafi zaskoczyć na każdym kroku.
Biblijne motywy przeplatają się z grecką mitologią. Postacie historyczne pojawiają się na równi z tymi z legend i podań. Znane motywy idą w zupełnie innym kierunku. Piwo temu, kto nie da się złapać na tę mieszankę wybuchową.
„Sandman. Refleksje i przypowieści” to świetna lektura, szczególnie wieczorową porą, przy odpowiednio dobranej muzyce. Mimo 30 lat na karku, komiks wciąż robi olbrzymie wrażenie. Trzeba przeczytać – tym bardziej, że lada moment premiera serialu Netfliksa!
- Druk: 2022
- Seria/cykl: UNIWERSUM SANDMAN, SANDMAN
- Scenarzysta: Neil Gaiman
- Ilustrator: Mark Buckingham, Dick Giordano, Jill Thompson, Kent Williams, John Watkiss, Vince Locke, Duncan Eagleson
- Tłumacz: Paulina Braiter
- Typ oprawy: twarda
Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarzy do recenzji.





















