Fani Cyberpunku mają powodu do radości – uniwersum Blade Runnera rozrasta się! Oficjalne zapowiedziano, że powstaje serial, zaś wydawnictwo Egmont wzięło się za wydanie serii komiksowej. Zapraszamy do recenzji pierwszego tomu komiksu Blade Runner 2019.
Autorem scenariusza komiksu jest Michael Green, który również odpowiadał za scenariusz do znakomitej kontynuacji filmowej w postaci Blade Runner 2049, który okazał się artystycznym sukcesem. Widać, że Green doskonale czuje się w sosie fantastycznym, pierwotnie wykreowanym przez Philipa K. Dicka i wie, na jakie akcenty warto postawić w komiksie.
Blade Runner 2019 oczywiście bierze na warsztat te elementy, które znakomicie sprawdziły się w filmie. Mamy śledztwo i klimat noir, mamy androidy, mamy futurystyczną i nieco dystopijną wizję świata. Mamy też nieco więcej akcji, co w przypadku komiksu procentuje.
Andreas Guinaldo stworzył bardzo dobre ilustracje, które z jednej strony oddają hołd filmowym kadrom, z drugiej strony – mają swój artystyczny sznyt. Kolory Marca Lesko o dziwo nie są aż tak mroczne, jak można by się spodziewać. Rzecz jasna, na wielu kadrach „pada”, jednak jest też nieco neonowego i kolorowego przepychu.
Całość czyta się sprawnie i szybko, zaś wizualnie niektóre kadry wyglądają obłędnie – niczym stopklatki filmowe. Z pewnością warto wracać do tej serii komiksowej. Z niecierpliwością wypatrujemy kolejnego tomu!
- Wydanie: 2021
- Seria/cykl: BLADE RUNNER
- Scenarzysta: Mike Johnson, Michael Green
- Ilustrator: Andrés Guinaldo
- Tłumacz: Maria Jaszczurowska
- Typ oprawy: twarda
- Data premiery: 13.10.2021
Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarzy do recenzji.





















