Przed nami trzeci tom z serii „Batman – Ziemia Jeden”. Jak prezentuje się ta część serii autorstwa popularnego scenarzysty Geoffa Johnsa? Sprawdzamy!
Na wstępie warto przypomnieć, że seria „Ziemia Jeden”, to swego rodzaju zamknięta całość toczącą się w osobnym uniwersum DC. Czyli mówiąc wprost – idealna rzecz dla świeżych czytelników, którzy nie mają czasu lub ochoty wgłębiać się w aktualną linię czasową uniwersum DC, lecz chcieliby zacząć czytać jakąś historię z Batmanem w roli głównej.
Pierwszy tom był swego rodzaju Origin Story, drugi zaś miał znakomitego arcyłotra. Co ma w sobie trzeci? Tym razem Geoff Johns stawia na relacje między bohaterami. Batman i Alfred to znakomity duet, o którym wiedzą chyba wszyscy, którzy choć trochę kojarzą przygody z Mrocznym Rycerzem w roli głównej. Oprócz tego, Bruce Wayne postanawia sprzymierzyć się również innymi bohaterami – dzięki temu prostemu zabiegowi, scenarzysta mocniej uwidacznia pewne aspekty psychologiczne i obyczajowe, co niekoniecznie spodob sie tym, co szukają wartkiej akcji. Ta oczywiście tu jest, ale inaczej są rozłożone akcenty.
Wizualnie jest bardzo dobrze – Ci co czytali poprzednie tomy, poczują się jak ryba w wodzie. Jest mrocznie, nowocześnie i klimatycznie. Poszczególne kadry to idealne materiały do przeniesienia na duży ekran kinowy.
„Batman – Ziemia Jeden. Tom 3” to znakomity komiks, który być może gdzieś w kilku momentach gubi tempo poprzedników, jednak w ogólnym rozrachunku jest to świetnie zwieńczenie tej serii. I czekamy na więcej, bo najprawdopodobniej to jeszcze nie koniec!
- Druk: 2023
- Seria/cykl: DC DELUXE
- Scenarzysta: Geoff Johns
- Ilustrator: Gary Frank
- Tłumacz: Tomasz Sidorkiewicz
- Typ oprawy: twarda z obwolutą
Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostepnienie egzemplarza do recenzji.
Polecamy: Jeśli chcesz wiedzieć, jak czytać przygody Mrocznego Rycerza, sprawdź nasz przewodnik: Batman – najlepsze komiksy i kolejność czytania.





















