„Spider-Man – Historia życia” ma dość wymowny tytuł. Czego możemy się spodziewać po tym komiksie z Człowiekiem Pająkiem w roli głównej? Zapraszamy do recenzji.
Nie bez powodu ten komiks nosi taką, a nie inną nazwę. Chip Zdarsky postanowił wziąć na warsztat wszystkie najważniejsze wydarzenia związane ze Spider-Manem, jakie miały miejsce od momentu powstania pierwszych serii komiksowych w latach 60′ do dzisiaj i zebrać to w jednym tomie w niecodziennej formie. Z jednej strony – mamy więc komiks dla nowych czytelników, którzy mogą prześledzić najważniejsze wątki w „ekspressowym tempie”, zaś z drugiej – ultra fani będą się znakomicie bawić, przeżywając znane przygody w nieco eksperymentalnej formie.
„Spider-Man – Historia życia” jest przede wszystkim znakomicie narysowane. Mark Bagley to klasa światowa, zaś „Historia życia” to wręcz opus magnum tego artysty. Z jednej strony mamy zabawę formą i masę nawiązań do klasycznych kadrów w odświeżonej formie, z drugiej zaś całość się ogląda niczym najlepszy hollywoodzki film. Całość ma graficznie świetnie rozłożone akcenty, zaś kolejne kadry ogląda się z prawdziwą przyjemnością.
Fabularnie zaś bywa różnie i tutaj lepiej będą się bawić mimo wszystko fani Spider-Mana, którzy od razu wyłapią wszelkie mrugnięcia okiem czy też spojrzą na znaną historię z nowej perspektywy. Świeży czytelnik w pewnym momencie może się „zmęczyć” pewną powtarzalnością. To jeden z tych komiksów, który znacznie lepiej wychodzi, gdy odpowiednio się go dawkuje niż wchłania „na raz”.
„Spider-Man – Historia życia” to bardzo ciekawy eksperyment i trzeba jasno przyznać, że to dość innowacyjne i niestandardowe dzieło. I chociażby z tych względów warto się z komiksem zapoznać.
- Wydanie: 2021
- Seria/cykl: MARVEL DELUXE
- Scenarzysta: Chip Zdarsky
- Ilustrator: Mark Bagley
- Tłumacz: Bartosz Czartoryski
- Typ oprawy: twarda
- Data premiery: 27.10.2021
Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarzy do recenzji.