„Tajne Imperium”, czyli epicki i jeden z najważniejszych eventów ostatnich lat w komiksowym świecie Marvela, odbił się szerokim echem na wszystkich seriach. „Pokolenia” świetny dodatek do tej niesamowitej historii.
„Pokolenia” to antalogia składająca się z dziesięciu historii, w których możemy zobaczyć superbohaterów, którzy zastąpili poprzednich. Spotkanie nowego czarnoskórego Kapitana Ameryki ze Stevem Rogersem czy też wspólna przygoda Spider-Manów, to z jednej strony hołd dla tych, którzy przez ostatnie lata brali udział w wielu komiksowych wydarzeniach i swego rodzaju przekazanie pałeczki nowym postaciom, które przez kolejne lata będą wychowywały nowe pokolenie czytelników.
Antologia jest dość sentymentalna – z jednej strony to swego rodzaju suplement do „Tajnego Imperium”, zaś z drugiej strony – próba pogodzenia nowych rozwiązań w świecie Marvela. Historie są dość nierówne, jednak to dość normalne. Niektóre scenariusze chwytają za gardło, inne z kolei zbyt długo nie zostają w pamięci. Warto jednak całość przeczytać, by dowiedzieć się nieco o aktualnych trendach, które dominują w świecie superhero Marvela.
Czy „Pokolenia” są dobrym komiksem? Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, gdyż bez znajomości „Tajnego Imperium” lepiej się za całość nie brać. Fani Marvela zaś z pewnością po to sięgną. A cała reszta co najwyżej może całość potraktować jako ciekawy eksperyment.
Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.





















