Wydawnictwo Egmont wydało kolejne zbiorcze wydanie przygód Conana z serii zatytułowanej po prostu „Conan”. Trzeci tom nosi podtytuł „Powrót do Cymerii”.
W środku znajduje się kilka dłuższych i sporo krótszych historii autorstwa Kurta Busieka, przy wsparciu: Fabiana Nicieza i Timoth’ego Trumana. Każda z nich jest oparta na dziełach ojca tej postaci, czyli Roberta E. Howarda, jednak znajdują się tutaj luźne interpretacje.
Tom ten jest skonstruowany w bardzo ciekawy sposób. Wiele lat po śmierci Conana i rozpadzie jego królestwa, Młody Lord vel Delfin odnajduje w ruinach zamku manuskrypty opisujące życie Conana. Zafascynowany ich zawartością, postanawia brać przykład z życia Cymeryjczyka. W tle jednak czai się przebiegły doradca Wezyr, mający zupełnie inne plany…
Całość zbudowana jest w formie szkatułkowej – śledzimy losy Conana wspólnie z „głównym bohaterem”, gdzie przenikają się ze sobą intrygi. Trzeba przyznać, że to rozwiązanie jest bardzo ciekawe – dzięki temu mamy podaną w ciekawy sposób wątki czysto polityczno-dworskie z akcją, gdzie Conan siecze przeciwników na lewo i prawo.
Różnie prezentują się ilustracje do każdej z historii – mamy tutaj do czynienia z charakterystyczną kreską, jaka dominowała po dwutysięcznym roku, która wygląda dość „kreskówkowo”, co odbiera nieco z klimatu „heroic fantasy”. Jedno jednak trzeba przyznać – na ponad 400 stronach jest bardzo spójnie w warstwie graficznej, więc bardzo szybko można się do całości „przyzwyczaić” i skupić na interesującej fabule.
„Conan. Powrót do Cymerii – tom 3” to rzecz obowiązkowa dla fanów Conana i wszystkich miłośników fantasy. Całość jest dodatkowo przepięknie wydana i na półce prezentuje się wyśmienicie.
Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.





















