Wydawnictwo Egmonst Story House bierze na warsztat kolejną słynną klasyczną serię – tym razem w pełni otrzymamy „Amazing Spider-Man” od J. Michaela Straczynskiego. Zapraszamy do recenzji 1. tomu.
Wiele zeszytów, które zawarte są w pierwszym tomie, polscy czytelnicy mieli okazję już czytać. A to na początku XXI wieku w formie zeszytów, a to później w Wielkiek Kolekcji Marvela. Teraz jednak wszystko mamy zebrane w porządnym tomie + nadciągają kolejne.
„Amazing Spider-Man” Straczyńskiego to pewien restart i dobry sposób na to, by wejść w tę historię Człowieka Pająka, jeśli dotychczas stroniliście od tej postaci. Mamy tutaj scenariusz poprowadzony w taki sposób, że bez większych problemów nowy czytelnik może złapać bakcyka i dodatkowo – nie będzie obarczony „przeszłością”, więc nie zauważy pewnych „drastycznych” zmian, które wprowadził Straczyński w kwestii „origin story”.
Zagorzali fani Pajączka mogą uważać pewne motywy za świętokradztwo, jednak trzeba przyznać, że całość z biegiem czasu naprawdę nieźle się broni i pomysłowi ciężko coś zarzucić.
Nieco gorzej jest pod kątem wizualnym – za ilustrację odpowiada John Romita Jr., którego styl jest bardzo toporny. Trzeba się do niego przyzwyczaić. Tak jednak często rysowano na przełomie lat 90/00, gdzie wraz z szeroką gamą kolorów, całość tworzyła „nowoczesny” styl, który dzisiaj nieco trąci myszką.
„Amazing Spider-Man. Tom 1” to ciekawa historia rozpoczynająca serię od J. Michaela Straczynskiego, którą obowiązkowo powinni przeczytać fani Marvela i Pajęczaka.
- Druk: 2023
- Seria/cykl: MARVEL CLASSIC
- Scenarzysta: J. Michael Straczynski
- Ilustrator: John Romita Jr
- Tłumacz: Marek Starosta
- Typ oprawy: twarda
Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostepnienie egzemplarza do recenzji.





















